About
Fav

Guestbook

obejrzyj
wpisz się

Members

Archives

2006
wrzesień (4)
październik (7)
listopad (4)
grudzień (4)

2007
styczeń (4)
luty (3)
marzec (4)
kwiecień (2)
maj (1)
czerwiec (2)
lipiec (1)
wrzesień (2)
październik (2)
listopad (1)
grudzień (1)

2008
luty (1)


Favourite

Links

Music

Szablon:

Html by: shadii Lay by: perfect Only For This Blog Pics from Deviantart Do NOT try to copy! If you try I'll kick your ass!!
Co byś zrobił?
czwartek, 29 marca 2007 -> 21:35:21
Gdybym chciała uciec gdzieś, gdzie nikt mnie nie znajdzie.
Gdybym chciała uporać się ze wszystkimi problemami.
Gdybym chciała poczuć ulgę.
Gdybym chciała żeby wszyscy mnie zostawili.
Gdybym nie chciała walczyć.
Gdybym chciała z tym skończyć.
Co byś zrobił?
Gdybym chciała zobaczyć Cię wcześniej
Bo tęsknię.
Gdybym chciała złamać zasady.
Oszukać ich wszystkich.
Co byś zrobił?
Oni...
Nazwali by mnie kolejnym zdesperowanym dzieciakiem.
Nie liczącym się z innymi.
Egoistą.
Bezmyślną istotą ze słabą psychiką.
Potrzebującą pomocy.
Która zaprzepaściła najdroższy skarb jaki kiedykolwiek miała.
Ale Ty...
Co byś zrobił?
Bo ja...
Nigdy to co Ty.


Znałam Cię 10 lat...

Pamiętasz? Ciepły letni wieczór. Byłeś wtedy na rowerze. Pamiętam. Wszystko. Każdy szczegół. Gdzie stałeś. Wyraz Twej twarzy. My, dwoje dzieciaków wkraczających w mury gimnazjum. Pamiętasz? Baliśmy się. Bo to miało być coś nowego. Powiedziałeś wtedy:
- Patka, trzymamy się razem prawda?
Przytaknęłam. Było lżej....
Tylko ja wtedy nie wiedziałam. Nie miałam pojęcia...
Nadal staram się być. Dla Ciebie. Silną... Nadal. Bo wiesz? Nie jest łatwo. Widzę Twą uśmiechniętą twarz, zaraz potem... drzewo i linę a w powietrzu czuję coś, czego nie potrafię opisać. Przepraszam, nie mam już siły płakać. Szlocham, łzy nie lecą. Staram się być silną.
Nie chcę Cię osądzać. Nie chcę pisać, że jesteś tchórzem i egoistą. Nie mi dane sądzić... Ale! Powinnam coś zauważyć. Zauważyłam... Nie wiedziałam. Nie zdawałam sobie sprawy. Przepraszam.

Byłam sama - jestem sama.
Do tego część mnie umarła...

komentarze [4]

Break apart
niedziela, 25 marca 2007 -> 20:54:32
Wszystko zbiera się w mojej głowie. Ot tak. Potrzebuję samotności. Dlatego właśnie izoluje się w moim pokoju ze słoikiem przecieru jabłkowego, którego dostałam od babci. Nie wychodzę nigdzie mimo ślicznej pogody, więc jeśli mówię, że nie wychodzę, to proszę, nie róbcie problemu :) Jestem tylko człowiekiem...
Chciałam zawiesić tego bloga, założyć hasło i nikomu go nie podać. Z powodu jednej przyczyny... nie powiem. Mimo tego postanowiłam się nie poddać, bo przecież nie zależy mi na tym, przez co chciałam go zamknąć. Kompletnie mi nie zależy. Nawet jeśli powinno, to przestało. Dawno temu. Bo zawsze tylko ja... ja ja ja i ja. Mnie wytykają. Jestem wściekła. Koniec, dzień dziecka się skończył. Biorę się za siebie. Dalej szukam, bo przecież dla tego żyję. By szukać i czekać aż znajdę. Pominę to, że życie kopie mnie w dupę i jest beznadziejnie. Pominę to...
Krótko, beznadziejnie i znów nikt nie wie o co chodzi. Piszę by wyładować wściekłość...

komentarze [2]

All black.
czwartek, 15 marca 2007 -> 17:19:56
Nie, nie jest mi czarno przed oczami xD *patrzy na tytuł notki*
Właśnie sobie siedzę *bierze z wielkiego pudełka kolejną chusteczkę, po czym głośno wydmuchuje nos* i słucham nowej płytki GC, która wyszła... dziś xD Tak więc: Good Morning Revival!!
Co się działo przez ostatnie dni? *myśli* ahhh tak. nabawiłam się przeziębienia. To pewnie przez te trampki i letnie ubrania... tak, słoneczko za mocno w głowę zaświeciło i dziecko w bluzie i w trampkach chodziło (a dziwne, bo jak na sylwestra o 24:00 po rynku biegałam w koszulce na ramiączkach przy ujemnej temperaturze to nic mi nie było ;|) . Tak mówiąc między nami to jestem wdzięczna za przeziębienie xD Fakt, że nie długo wysmarkam narządy wewnętrzne, ale przynajmniej nie chodzę do szkoły od środy xD Siedzę i się obijam całymi dniami i jest mi... błogo xD
Z mojego domu zaczyna się powoli tworzyć prawdziwe green peace. Na pytanie, czy znów zaczęłam hodować te paskudne i wstrętne ŻABY odpowiadam: tak, znów zaczęłam je hodować. Do tego doszedł mały, czarny skalarek a na dniach dostanę ślimaka (lub ślimaki) (od AŃ :*).
Aby uczcić to, że jestem naprawdę nienormalna, rybę nazwałam David a żabę Pierre. Robie im sesje grupowe w brodziku, żeby się porządnie wypływały xD Mój pies na szczęście nie jest tak zafascynowany żabą i rybą jak chomikiem. Nie licząc tego, że chciał im pić wodę z pojemnika i prawie pożarł rozwielitkę. *bierze kolejną husteczkę*
*rozpływa się przy March On*
I wiecie co? To by było na tyle.
xD
Let the record play!


komentarze [4]

Czasem...
sobota, 10 marca 2007 -> 23:07:01
Bo niekiedy mam ochotę zacząć krzyczeć. Dlatego że... nie potrafię sobie poukładać niektórych spraw. Złoszczę się na to bo jestem bezsilna. Chciałabym bardzo dostać od życia coś ważnego. Coś, czego chcę od dawna. Nie, tym "czymś" nie jest brązowooki brunet w trampkach, absolutnie nie. Przestało mnie to kręcić, przestałam wierzyć w miłość... już dawno. Chciałabym czegoś innego, co jest w tym okresie życia naprawdę potrzebne.
Domyślacie się?

"So thank you for showing me
The best friends cannot be trusted
And thank you for lying to me
Your friendship, the good times we had
You can have them back"

Może kiedyś znajdę to, czego szukam. Może kiedyś nie będę musiała się ukrywać z tym, co czuję. Może kiedyś chociaż jedna osoba zrozumie. Może, może, może...
Nie musicie udawać, że rozumiecie. Nie pytajcie o co chodzi, jeśli się nie domyśleliście :P
Głupia ta notka. Mnie też takie wkurzają, kiedy ludzie użalają się nad własną egzystencją. Dlatego nie powiadamiam, że cokolwiek się tu pojawiło, bo wiosna to zbyt piękny okres, żeby się smucić.

"In a perfect world
This could never happen
In a perfect world
You'd still be here
And it makes no sense
I can just pick up the pieces
But to you this means nothing
Nothing at all"


komentarze [1]



Szablon:

Html by: shadii Lay by: perfect Only For This Blog Pics from Deviantart Do NOT try to copy! If you try I'll kick your ass!!