About
Fav

Guestbook

obejrzyj
wpisz się

Members

Archives

2006
wrzesień (4)
październik (7)
listopad (4)
grudzień (4)

2007
styczeń (4)
luty (3)
marzec (4)
kwiecień (2)
maj (1)
czerwiec (2)
lipiec (1)
wrzesień (2)
październik (2)
listopad (1)
grudzień (1)

2008
luty (1)


Favourite

Links

Music

Szablon:

Html by: shadii Lay by: perfect Only For This Blog Pics from Deviantart Do NOT try to copy! If you try I'll kick your ass!!
Keep your hands of my girl
sobota, 27 stycznia 2007 -> 23:33:25
"The way that you dance,
The way that you move,
The way that you stare at me across the room"

Zbyt pochopnie oceniłam to nagranie GC. W sumie to nie jest aż takie złe. Może i nie w ich stylu, ale da się przeżyć. Bo w sumie facetów trzeba kochać. Każdych xD !! No dobra, żartowałam.
Notka jak widzicie sama się prosi, żeby ją napisać.
Może zacznijmy od moich wahań nastroju. Ludzie, nie obrażajcie się, gdybym przypadkiem na kogoś nawrzeszczała xD nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje. Staram się na nikim nie wyżywać. Chyba nawet mi się to udaje. Raz śmieje się jak nienormalna, a innym razem ryczę na jakieś głupiej reklamie. Jednym razem wszystko doprowadza mnie do szału, a innym mam nawet ochotę posprzątać mój pokój. Więc sorka za wszelkie niedogodności.
W okres ferii wkroczyłam z wielkim rozmachem. W piątek świętowałyśmy urodziny Anki. Hmm no cóż, za dużo by tu do opowiadania xD Grunt, że solenizantka kontaktowała xD
Mimo to nie obyło się bez stłuczonych szklanek i oblanym obrusie. Od razu mówię, iż ja byłam na chodzie, gdyż nie piłam. No może tylko trochę szampana i pół piwa, bo drugie pół wylała Frotka rzucając się na stół. Pamiętasz coś w ogóle głuptasku <:*>?
I tak właśnie czas szybko leci. Wszystko przepływa mi między palcami. Takie trochę puste to życie. Znów zbiera mi się na rozczulania nad sobą. Chciałam nawet zacząć opowiadanie, na które zbieram się od kilku dobrych dni. Ale jakoś brak mi do tego serca. Chyba nie potrafię :]
Czuję, że te ferie spędzę nad " Harry Potter i Zakon Feniksa " który czytałam już co najmniej 5 razy i znam wszystko na pamięć.
Albo znów pożyczę jakiś horror i będę go "oglądać", czyli siedzieć pod kocem z zatkanymi uszami. Zupełnie jak dziś.... Jeszcze jedna perspektywa to gra Star Wars Episode 1 Racer . Wiecie ile razy ją przeszłam? Co najmniej 10. Potrafię w nią zagrać z zamkniętymi oczami xD Taaa z takimi jak ja to tylko do cyrku.
So predictable.


komentarze [6]

Everything
sobota, 20 stycznia 2007 -> 16:47:31
" You were everything, everything that I wanted "

Czasem nie wierzę sama w siebie. W swoje możliwości. Czasem mam wszystkiego dość, mam ochotę rzucić czymś o ścianę. Chciałabym potrafić nie myśleć o niczym. Sprawić, żeby w mojej głowie była pustka. Nawet kiedyś ćwiczyłam taki patent :D No dobra, to "kiedyś" było wczorajszego wieczora, kiedy to wróciłam z imprezy. Przesiąknięta zapachem fajek z potwornym bólem głowy. Do tego skończyły się w domu środki przeciwbólowe. W sumie to nie wiedziałam, co bardziej boli. Głowa czy coś, co jest w środku.
Kiedyś obiecałam sobie, że nigdy nie dorosnę, zostanę wiecznym dzieciakiem. Chyba nie do końca się udało... W akcie zagwarantowania zdaniu "I'm just a kid" stwierdziłam, że nie chcę mieć do czynienia z chłopakami. Że są mi kompletnie nie potrzebni, bo przecież to tylko faceci... Chyba się nie udało :] I nie chodzi tu tylko o pięknego nieznajomego, do którego zdarzyło mi się westchnąć kilka[naście][dziesiąt][set] razy. Chodzi mi ogólnie. Wcześniej tak o tym nie myślałam... na poważnie. Teraz to wszystko wydaje mi się trochę inne.
Najfajniejsze jest jednak to, że wiem, iż nigdy nic z tego nie będzie bo nie ma prawa być. Może tylko dlatego, że jestem tchórzem jeśli chodzi o te sprawy. Kiedyś wychodziło mi to wszystko całkiem inaczej, potrafiłam owijać sobie facetów wokół palca ;D przynajmniej tak mi się zawsze zdawało... Bo nie łatwo jest zmusić faceta żeby powiedział to co ty chcesz w danym momencie.
Nikt nie ma tego, co by chciał mieć. Ale niby co ja bym chciała? Ciepło i zapach. Jeden oddech, który zmusza do wypowiedzenia tysięcy słów, albo raczej do milczenia, bo przecież tak lepiej. Jedno spojrzenia które gwarantuje that everything will be okay. Chyba się złamałam, bo jestem tylko człowiekiem. Istotą, która posiada piękną duszę i piękne skrzydła. Ktoś chętny żeby pokazać mi, jak się lata?

"We were meant to be, supposed to be, but we lost it"


komentarze [5]

Pierdoły.
wtorek, 9 stycznia 2007 -> 22:52:03
Raz smutno, raz wesoło xD dziwne. Nie jestem w ciąży xD
- bo włosy nie kcą się układać i wyglądam okropnie
- bo nie mam osobnika płci przeciwnej, do którego mogła bym się przytulić
- bo marzenia pryskają jak iskry
- bo mam zły dzień
- bo nikt mnie nie słucha
- bo się nudzę
- bo spacja mi nie działa
- bo ta notka jest głupia...
- bo jest mi zimno
- bo mój pies atakuje Zdziśka i Edka <- kapcie
- bo kce być starsza
- bo szkoła jest do dupy
- bo wydałam całe kieszonkowe
- bo moje urodziny są dopiero w kwietniu
- bo to dopiero 16 lat ;/
- bo ja kce już 18!
- bo umarł mi sims
- bo spędzam nad tą grą 80% życia
- bo testy kompetencji są głupie
- bo podobno Joel Madden spotyka się z Nicole Richie
- bo musze kończyć
- bo mama się drze....

komentarze [8]

New Year!
środa, 3 stycznia 2007 -> 21:51:20
Zbieram się na tą notkę już od kilku dobrych dni. Pierwsza notka w nowym roku xD
Sylwester? Ohhh było cudownie. Super klima, ludzie i... zabawa. No tak, jak się o 24.00 latało po rynku w koszulce na ramiączkach tak, że wszyscy ludzie się na nas gapili to już inna sprawa. Do tego oblałam się szampanem, bo usiłowałam go otworzyć. Nie mogę narzekać, bo pamiętam PRAWIE wszystko.
Na drugi dzień dziękowałam, że jest coś takiego jak SOK W KARTONIE. Nie dość, że nie mogłam wstać z łóżka, ledwo chodziłam, to jeszcze pić mi się chciało. Nie wiem po czym xD xD xD
Z resztą nie tylko ja taki problem miałam...
Hmmmm cio by tu napisać?
Ehhh idę spać.
Branoc :*

komentarze [5]



Szablon:

Html by: shadii Lay by: perfect Only For This Blog Pics from Deviantart Do NOT try to copy! If you try I'll kick your ass!!