end of Xmas środa, 27 grudnia 2006 -> 20:39:56
Hmmm.... święta i po. Fajnie było xD pół rodzinki na Wigilii xD wesoło jak cholera. Cóż... więcej chyba nie będę się rozpisywać na ten temat, bo dużo by tu pisać.
W niedzielę ostatni dzień roku 2006 xD fajnie nie? Szybko ten czas leci :P a ja zastanawiam się, gdzie się podziać na Sylwestra. Miałam iść na dyskotekę, ale chyba mi się odechciało z pewnych przyczyn... jeśli będę musiała siedzieć w domu, to pójdę spać xD No cóż, jeszcze wszystko przed nami i ta cała dyskoteka może się okazać jedyną perspektywą na wyrwanie się z domu...
Kurcze, że też muszę mieszkać w takim zakichanym miasteczku.
Co ja tu jeszcze miałam napisać? Aha, może to, że bardzo się nudzę. Po prostu zaczynam wariować. Nawet gadam sama do siebie xD No tak, nienormalna od urodzenia. W sumie nie powinnam się temu wszystkiemu dziwić. Jak jutro ktoś mnie nie zabierze na spacer po brudnym mieście, to naprawdę zamkną mnie w białym pokoju bez klamek i na tym się skończy. Dobra, gadam od rzeczy.
***
Tęsknie Panie "X" :* :(
But you are there and I'm here wating.
komentarze [5]
World Wide czwartek, 21 grudnia 2006 -> 14:53:37
Ostatnio dużo się działo :) wszystkiego nie opiszę, ale może zacznę od samego początku:
1) zbieranie darów żywnościowych dla biednych dzieci z miasta-
było fajnie :) świetne uczucie kiedy się wie, ze zamiast siedzieć w knajpie i sączyć soczek można ten czas przeznaczyć na pomoc innym. Właśnie też po to są święta: aby pomagać innym. Zebraliśmy całe dwa ogromne kosze jedzenia. Co najciekawsze, dary składali ci najbiedniejsi. Wszedł do sklepu koleś obwieszony srebrnymi łańcuchami i nie wydał nawet 99gr na mąkę, ale za to weszli faceci, od których czuć było denaturat, ubrani w letnie ciuchy i kupili czekoladę dla dzieci, owoce i coś jeszcze. Naprawdę byłam tym zszokowana :/ niektórzy powinni się wstydzić :/
2) The war! I wcale nie chodzi mi tu o piosenkę AVA. Bardziej o to, co dzieje się w mojej klasie. A o co poszło? O totalną głupotę. O to, że Frotka zapytała się, o co chodzi pewnym osobom i wybuchła wojna. Tak samo bezsensowna jak i reszta tego wszystkiego :/ Wczoraj nawet dowiedziałam się, że też jestem w to zamieszana. Dlaczego? Bo stoję po stronie moich kumpel, bo się z nimi nadal kumpluje i gadam normalnie :) no, dziwne gdybym tego nie robiła. Ale wiecie co? Sikam na to ciepłym moczem. Nawet na to, że została do tego wplątana inna trzecia klasa :)
Teraz też widzę, jakie są niektóre osoby. Nie będę wymieniała nazwiskami, żeby nie było. Stają po tej stronie, gdzie jest większość i stwarzają sztuczne problemy, żeby zerwać z mniejszością jakiekolwiek kontakty. Ehhh napisałabym coś jeszcze. Ale chyba się powstrzymam.
I proszę do mnie nie mieć pretensji. W ostateczności dam hasło na bloga i napisze miły komunikat :)
komentarze [5]
Wibrejszyn. piątek, 15 grudnia 2006 -> 13:44:17
Pfff pora coś nabazgrać.
Wiele się nie zmieniło. Oczywiście nie licząc tego, że kompletnie nie kontaktuje xD ludzie coś do mnie mówią, a ja nie wiem o co im chodzi xD potrafię się jednak z tego wytłumaczyć:
1) szkoła totalnie ryje mój umysł.
2) już czuję, że mi coś w głowie lata. Chyba się z mózgu pasztet zrobił.
3) wibratory, prezerwatywy kałczukowe i truskawkowe szkodzą mojemu umysłowi.
4) jestem kompletnie nie wyspana. Wczoraj dodatkowo ryczałam na filmie, dlatego właśnie wyglądałam dziś jak śmierć na... na...
... na czymś tam xD
5) przebywanie w jednym pomieszczeniu z Anką, dłużej niż 10 minut powoduje głupawke doszczętną
6) jestem debilem... ale o tym nie musiałam tu pisać xD
O 15:00 (chyba xD) zbieramy żywność w Biedronce, dla biednych ludzi xD jak komuś się chce, to wbijać :P Nie chcę nawet myśleć, co mu tam będziemy robić... ostatnio nawet zastanawiałam się, czy Biedronka wytrzyma nalot gangu wibratorów i strupów.
Zapraszam do głosowania w sondzie :P
To na tyle. Może jeszcze coś machnę przed świętami...
STRUPY I WIBRATORY, ŁĄCZCIE SIĘ!
komentarze [4]
You and Me
niedziela, 10 grudnia 2006 -> 22:05:29
Na początku podziwiajcie szablon :) jest śliczny. Dzięki Shadii :* jesteś wielka :)
Chyba nikt nie potrafi sobie spier... dzielić życia tak jak ja. Chodzi mi o wszystko. Albo to jest raczej zupełnie nic... Nie pytajcie, co się stało :) nie powiem.
Marzenia tak szybko uciekają gdzieś w kąt, gdzie nigdy nie zostaną zrealizowane. To czasem tak boli. Moje marzenia? Mam ich kilka... i tylko jedno z nich dotyczy tylko mnie. Tylko jedno... Dziwne.
...
Zna ktoś kogoś, kto gra na bassie? Może nie jest potrzebny od zaraz, ale w końcu trzeba będzie się wziąć za ostre szukanie.
Anka no i po co ci bass do perkusji xD?
Dobra, nie zadaję więcej pytań.
Byłyśmy sobie z grubasami :* w kinie na "Step Up". Film jest boski, nie da się opisać, trzeba to obejrzeć. A główny bohater tak zarąbiście przystojny... Mimo wszystko nie pobije Pierra i jego sexi tyłka. Tyłek Pierrnika rlz!
Właśnie! Co do pierników ^^ muszę zmolestować babcię, żeby upiekła na święta. Ja muszę mieć pierniki!
O czym ja to jeszcze chciałam napisać.?
Ehhh nie wiem....
Wiem!
Jak Wam się podoba moje dzieło? ;D : 
:]
Spadam
Cya :*
komentarze [6]
Szablon:
Html by: shadii Lay by: perfect
Only For This Blog Pics from Deviantart
Do NOT try to copy! If you try I'll kick your ass!!